Zeznanie II (LPR/2/2015) Wiara, miłość i rodzina to moja siła!
Malwinka Masz „śmiejące się” oczy. Co one mówią o Tobie?
Chyba pokazują jaka jestem. Rzeczywiście cenię sobie uśmiech, naturalność. Lubię pośmiać się z siebie, z różnych rzeczy. Dlatego najlepiej i najswobodniej czuję się z młodszymi koleżankami. Powaga nie jest moją bajką. W towarzystwie dzieci, z osobami młodszymi ode mnie często się wygłupiamy. Pewnie dlatego
Zeznanie IX (LPR/9/2015) Rodzina była moim celem w wyzdrowieniu
Renia Jesteś mamą na pełen etat, prawda?
Tak, jestem trzydziestosześcioletnią mamą trójki dzieci – dwóch nastoletnich synów, Bartłomieja i Jakuba, a także czteromiesięcznej córeczki Zuzi. I ona jest naszym wielkim cudem. Jak to jest zachorować i mieć trzech najbliższych mężczyzn koło siebie?
Październik jest miesiącem akcji „Różowej Wstążki” – badań piersi.
Zeznanie XI (LPR/11/2015) Czas na remont wnętrza
Wandzia Jak wspominasz siebie w czasie, gdy dowiedziałaś się o diagnozie?
Gdy dowiedziałam się, że mam nowotwór piersi, przeszłam wahania nastroju. Odczuwałam lęk, złość, litość dla siebie, poczucie utraty kontroli nad własnym życiem. Ta huśtawka, którą przeżywałam, przerażała mnie. Problemem było dla mnie to, że wstępnie powiedziano mi, iż czeka mnie małe cięcie, może kilkuce
Uwaga! Od tego tygodnia ulegają zmianie godziny środowych zajęć w Stowarzyszeniu: - JOGA odbywa się w każdą środę od 16:30 do 17:30
- GRUPOWE ZAJĘCIA Z PSYCHOLOGIEM odbywają się w każdą środę od godziny 17:30 do 19:30 Wszystkie zajęcia stacjonarne odbywają się w siedzibie naszego Stowarzyszenia przy ul. Paulińskiej 4 we Wrocławiu. Serdecznie zapraszamy!
Zeznanie I (LPR/1/2015) Szafka na buty
Maria Śledczy poprosił o wyjaśnienie powodu zgłoszenia. Przesłuchiwana podała, że chorowała na nowotwór piersi. Wyjaśnia, co poniżej.
Dlaczego zachorowałam? W moim przypadku jestem pewna, że to stres jest czynnikiem, który wywołał rozwój komórek nowotworowych. Dlaczego tak uważam? Bo prześledziłam wydarzenia na dwa lata przed diagnozą. Wszystkie z nich, a każde uważam za ważne, miały je